Dzisiaj na naszym blogu gościnny post Pauliny Kamińskiej z Landingi.com. Paulina pisze o najlepszych praktykach przy tworzeniu i poprawianiu stron docelowych.
O tym, że strony docelowe sprawdzają się w przypadku kampanii w wyszukiwarkach, w social media czy podczas działań e-mail marketingowych nie trzeba nikogo przekonywać. Kluczem ich skuteczności jest prostota: skupiamy całą uwagę odbiorcy na wykonaniu jednej, konkretnej akcji. Strona docelowa będzie efektywna, czyli będzie spełniać postawiony przed nią cel, np. zebranie leadu, jeżeli zastosujemy 8 dobrych praktyk.
Internauci z reguły mają bardzo niską zdolność koncentracji, szczególnie jeśli chodzi o czytanie tekstów na stronach www. Dlatego też masz bardzo mało czasu, żeby zatrzymać ich uwagę na Twojej stronie docelowej. Dobrze będzie jeśli na przeczytanie wszystkich tekstów na stronie docelowej odbiorca poświęci nie więcej niż kilka minut. Projektując landing page warto trzymać się określonych zasad i pamiętać o umieszczeniu na nim podstawowych elementów: nagłówka, przycisku call to action, wartości, grafiki, rekomendacji. Oczywiście dozwolone jest kreatywne wykorzystanie tych elementów.
Ważne jest również określenie celu, dla którego tworzysz daną stronę. Jeśli ma się jasno określony cel, łatwiej jest podać wszystkie informacje w nieskomplikowany sposób. Landing page nie powinien również zawierać elementów, które mogłyby rozproszyć uwagę odbiorcy. Zdecydowanie zrezygnuj z umieszczania na stronie: menu, dodatkowych zakładek, czy innych elementów, które po kliknięciu przekierują odwiedzającego na inną stronę (oczywiście oprócz przycisku call to action).
Umieszczenie na stronie docelowej wyraźnego przycisku call to action wydaje się oczywiste. Niestety nie zawsze i nie dla wszystkich. Przycisk call to action jest absolutnie niezbędnym elementem na stronie docelowej. Obojętnie do jakiego działania chcesz skłonić odbiorcę, przycisk CTA jest decydującym czynnikiem wpływającym na uzyskanie satysfakcjonującej liczby konwersji. Umieść na landing page’u tylko jeden przycisk CTA, a na nim prosty komunikat wzywający do wykonania akcji. Najczęściej zaleca się, aby przycisk znajdował się powyżej linii zgięcia, jednak możesz go ponownie umieścić również w niższych partiach strony.

Potraktuj stronę docelową jako przedłużenie komunikatu zawartego w reklamie. Bez względu na to z jakiego źródła kierujesz użytkownika do strony (reklama w wyszukiwarce, social media, mailing itd.) pamiętaj o tym, aby zachować spójność między informacją zawartą w reklamie, a tym co zamieszczasz na stronie docelowej. Reklama to swego rodzaju trailer (obietnica), a landing page to miejsce jej spełnienia.
Reklama:
Landing page:
Formularz do zbierania danych jest jednym z najczęściej spotykanych elementów na landing page’u. Nie ma oczywiście jednej odpowiedzi na pytanie jak powinien wyglądać idealny formularz, który zachęci odbiorców do pozostawiania swoich danych. Z pewnością zbyt długi formularz nie będzie temu sprzyjał z prostej przyczyny – użytkownik z zasady nie będzie chciał pozostawiać zbyt wielu danych o sobie. Nie umieszczaj zbyt wielu pól i ogranicz je jedynie do tych niezbędnych (maksymalnie 3), szczególnie jeśli planujesz, żeby Twoja strona była dostosowana do urządzeń mobilnych. Aby ułatwić użytkownikom zadanie, warto dodać do formularza pola, np. pola checkbox. Warto mieć też na uwadze komfort użytkownika, np. nie wymagać podawania zbyt wielu danych – często wystarczy przecież tylko adres email.

Jedną z pierwszych informacji, którą powinien zobaczyć odbiorca po trafieniu na twój landing page jest unikalna wartość Twojej oferty (Unique Selling Proposition).Tego typu komunikat musi w jasny i prosty sposób wyjaśniać dlaczego użytkownik ma wykonać proponowaną prze Ciebie akcję oraz informować o tym, co wyróżnia Cię na tle konkurencji.

Kiedy już uda Ci się przekonać odbiorcę pozyskanego z reklamy do wykonania pożądanej akcji, warto zadbać o przedłużenie jego zainteresowania. Dobrym sposobem na osiągniecie takiego efektu będzie odpowiednie wykorzystanie strony po konwersji. Strona po konwersji może być miejscem na podziękowanie, można na niej umieścić przyciski Social Media lub zbadać satysfakcję użytkownika, czy zachęcić go subskrypcji newslettera.

Rekomendacje, informacje kontaktowe, logo firmy, link do Polityki Prywatności, przykłady zrealizowanych projektów, certyfikaty – to wszystko elementy dzięki którym wzbudzisz zaufanie odbiorcy. Bez tego podjęcie decyzji, szczególnie w przypadku zakupu może budzić w odbiorcy niepokój. Tak zwane “społeczne dowody zaufania” w pewien sposób zastapią bezpośredni kontakt z klientem.

Najbardziej popularną metodą optymalizacji landing page są testy A/B. Na landing page’u możesz przetestować wszystkie jego elementy: komunikat w nagłówku, grafikę, długość formularza, wielkość przycisku CTA. Tak naprawdę przeprowadzanie testów jest kluczem do optymalizacji strony. Możesz zmieniać jej elementy tak jak chcesz, jednak bez kontroli nad wynikami tych zmian, nie będziesz w stanie stwierdzić, czy Twoje działania przynoszą jakikolwiek efekt. Optymalizacja wraz z testami A/B tworzy proces. Zmieniasz element landing page’a, testujesz, sprawdzasz czy zmiana dała efekt. Jeśli tak – zmieniasz stronę wg otrzymanych wyników. Jeśli nie – dokonujesz kolejnych zmian i ponownie przeprowadzasz test, aż uzyskasz efekt, który Cię w pełni zadowoli.
A zatem, optymalizuj, testuj i walcz o wyniki! 😉
W Landingi.com zajmuje się tworzeniem treści na temat tajników skutecznych landing page’y oraz reklamy w internecie. Jest również odpowiedzialna za komunikację marki w mediach społecznościowych. W wolnym czasie dużo czyta i powiększa swoją biblioteczkę o kolejne książki.
Landingi to aplikacja do samodzielnego tworzenia landing page pod dowolną kampanię. Aplikacja posiada intuicyjny edytor, dziesiątki gotowych szablonów, możliwość przeprowadzania testów A/B oraz integracje z systemami do zbierania danych.
Historie sukcesów
Ostatnie wpisy na blogu