Czy po latach zawirowań, licznych zmianach technologicznych oraz prawnych, a także rewolucji w zachowaniu użytkowników Internetu – ten rok przyniesie pewną stabilizację i “spokój”? A może zupełnie odwrotnie – każda z firm, której zależy na właściwym zbieraniu, mierzeniu i interpretowaniu danych, będzie musiała przygotować się na istne tsunami?
Jaka będzie analityka w 2022 roku? Właśnie o to zapytałam ekspertów, którzy na co dzień pracują w zespole Conversion. Jeżeli ciekawi Cię, jakie są ich przewidywania – zapraszam do lektury 😊!
Co znajdziesz w tym artykule?
Analityka 2022 będzie należała do… Google Analytics 4!
Analityka w roku 2022 to ograniczenia, ale też nowe szanse sprzedażowe
Rok 2022 dla analityki webowej będzie rokiem pod hasłem „Jedni chowają, inni szukają!”
Analityka internetowa w 2022 to jeszcze większy udział modeli machine learningowych w generowaniu analiz
Analityko internetowa – quo vadis? Co nasz czeka w 2022 roku?
Obecnie w świecie analityki internetowej zachodzi tyle zmian, że wskazanie jednego głównego trendu jest naprawdę trudne. Oczywiście, mógłbym powiedzieć, że będzie to rok mobile (chyba 5 raz z rzędu 😉). Pozwól jednak, że w tym przypadku skupię się na innej kwestii, jaką jest jedno z głównych narzędzi służących do analizy danych.
Mianowicie, w 2022 roku wszystkie firmy, które poważnie myślą o byciu data-driven (i korzystają z produktów Google), przejdą przez proces migracji analityki z Universal Analytics na Google Analytics 4. Nowa usługa wpłynie pozytywnie na efektywności analiz, za co odpowiedzą nowe funkcjonalności, w tym: Google BigQuery, data-driven attribution, a nawet metryki predykcyjne.
Oczywiście ten rok będzie pod tym względem przełomowy, ale z pewnością, nie sprawi, że “nagle” wszystkie firmy od razu zapomną o przodku GA4. Jednym z motywatorów do takiego działania może okazać się New Google Analytics 360. Nowi użytkownicy, którzy zechcą przejść na ulepszoną wersję Google Analytics nie będą mieli już możliwości zakupu klasycznego GA360.
Do innych zachęt, które mogą przekonać firmy do migracji i zmiany standardu śledzenia zaliczamy: możliwość śledzenia aplikacji, nieograniczoną liczbę zbieranych eventów (UA ma limit 10 mln “hitów” na miesiąc), a nawet zdecydowanie łatwiejszą integrację z BigQuery. Zwłaszcza ten ostatni element może być kuszący dla firm chcących posiadać status „data-driven”.
Michał Metelski, Junior Digital Analyst
Zgadzam się, że postępujący proces blokowania identyfikatorów (tzw. „third-party”) poprzez przeglądarki Chrome czy Apple, wymusi na wielu markach działania zmierzające do pewnego “przeprojektowania” dotychczasowej infrastruktury analitycznej. Opierać się ona będzie głównie na danych „first party”. Kluczowym elementem tej zmiany może okazać się nowa funkcjonalność, jaką jest server-side tagging. Podmioty, które nie zdecydują się na takie przejście, narażą swój biznes na utratę znacznej części danych. A to może mieć swoje widoczne i bardzo negatywne odzwierciedlanie w jakości i sprawności zarządzania efektywnością kampanii marketingowych.
Warto pamiętać o cały czas towarzyszącej nam pandemii COVID-19. Zdecydowanie zmieniła ona sposób zachowania użytkowników, a co za tym idzie – wpłynęła na kształt całej ścieżki zakupowej poszczególnych użytkowników. W tej materii rok 2022 będzie czasem odkrywania nowych szans zakupowych, w tym: aktywizacji grup użytkowników do tej pory nieaktywnych w sieci oraz popularyzacji nowych formy zaangażowania użytkowników (np. podcasty).
W mojej ocenie biznesy powinny wziąć to pod uwagę, a co za tym idzie – poświęcić jeszcze więcej czasu i energii na dokładne przyjrzenie się temu, jakie metryki korelują ze sprzedażą.
Szymon Grzechnik, Business Development Manager
Użytkownicy są coraz bardziej świadomi kwestii związanych z ochroną ich danych oraz prywatności. Dlatego w 2022 z pewnością istotną rolę odegra tematyka „privacy”, przez którą większa część roku upłynie pod znakiem znanego już nam – “RODO”. Pisząc to, mam na myśli przede wszystkim długi i cały czas rozwijający się proces ochrony danych osobowych.
Wraz z coraz większym naciskiem na bezpieczeństwo użytkowników, pojawiają się nie tylko nowe ograniczenia, ale także nowe rozwiązania. Do tego grona zaliczamy np. „Consent Mode”, który obecnie znajduje się jeszcze w fazie beta.
Respektowanie wyrażanych zgód ze strony firm przyczyni się do budowania wiarygodności i zaufania do danej marki, co może w pewnym stopniu zrekompensować braki w danych.
Z uwagi na fakt, iż rezygnacja z cookies skutkuje większym stopniem rozbieżności danych, rosnącymi opłatami związanymi z polityką prywatności, a także mniejszym wglądem w tzw. „customers journeys” – wiele firm pozostanie bez wyjścia. Ich głównym wyzwaniem i celem na 2022 będzie stworzenie nowego i całkowicie holistycznego podejścia do analityki. W tym głównie: prowadzenia skutecznej agregacji i analizy danych, segmentacji odbiorców, a także modelowania atrybucji.
Vasili Bubnov, Digital Analyst
Wiele firm od dawna może przewidywać, co wydarzy się w przyszłości. Do tej pory większość z nich opierała swoje założenia o obliczanie prawdopodobieństwa dokonania zakupu na podstawie tego, czy dany segment klientów dodał produkty do swoich koszyków (ale ich nie kupił). Takie podejście miało jednak jedną istotną wadę. Pozwalało na łatwe “przeoczenie” osób, które nie wybrały żadnego produktu do koszyka, ale prawdopodobnie dokonają zakupu w przyszłości.
Dzięki zastosowaniu metryk predykcyjnych (purchase i churn probabilty oraz revenue prediction) zawartych w Google Analytics 4 – rok 2022 będzie dla nich kolejnym krokiem na przód.
Predykcyjne listy odbiorców automatycznie określają, które działania klientów w aplikacji lub witrynie internetowej mogą prowadzić do zakupu. A co za tym idzie – pomagają znaleźć więcej osób, które prawdopodobnie dokonają konwersji na skalę większą niż standardowa.
Ewelina Łapińska, Digital Analyst
Wiele lat pracy w analityce (to już ponad 11 lat!) nauczyło mnie jednego: gotowości do ciągłych zmian i adaptacji oraz tego, że wszelkie przewidywania sięgające dalej niż rok “do przodu” nie mają żadnego sensu.
W rezultacie jedyne, czego możemy być tak naprawdę pewni, to niepewność związana ze zmianami, jakimi zaskoczą nas dostawcy technologii, prawodawcy, a także – sami użytkownicy 😉.
Jednocześnie podpisuję się pod tym, co powiedzieli już moi przedmówcy. Bowiem również uważam, że 2022 będzie:
Dodatkowo w mojej ocenie zauważalna będzie znaczna nadwyżka popytu nad podażą wykwalifikowanych analityków internetowych. Tego typu specjaliści zyskają w oczach wielu firm, przez co ich usługi będą jeszcze bardziej “rozchwytywane” :).
Zapotrzebowanie na analityków będzie przewyższało dostępność kandydatów. Biznesy zostaną wręcz zmuszone do wykorzystywania nieszablonowych sposobów poszukiwania potencjalnych pracowników. Dodatkowo równie ważny, co sama rekrutacja i “przyciąganie” najlepszych, stanie się także sposób utrzymania talentów analitycznych w szeregach danej organizacji.
Apropo tego ostatniego – jeśli zaczynasz dostrzegać, że analityka może odegrać istotną rolę w Twojej firmie, jednak nie chcesz od razu zatrudniać takiej osoby na stałe – skorzystaj z outsourcingu usług analitycznych od Conversion.
A może jesteś analitykiem i szukasz nowego miejsca, w którym mógłbyś się rozwijać? W takim razie z pewnością zainteresuje Cię jedna z naszych ofert pracy.
Mariusz Michalczuk, Head of Digital Analytics
Zgadzasz się z powyższymi wypowiedziami analityków internetowych i ekspertów z zespołu Conversion? A może masz na ten temat zupełnie inne zdanie? Nie zapomnij napisać o tym w komentarzu. Jesteśmy ciekawi i chętnie poznamy Twoje przewidywania oraz prognozy na ten rok!
Historie sukcesów
Ostatnie wpisy na blogu