![Google Analytics]()
Ostatnio na blogu LunaMetrix pojawił się bardzo ciekawy wpis dotyczący tego, jak projektować witrynę, aby była przyjazna Google Analytics pt. Designing a Google Analytics friendly site. Szczerze powiedziawszy, sam nigdy się nad tym nie zastanawiałem – nie przyszłoby mi nawet do głowy, żeby brać pod uwagę takie rzeczy… bo w końcu Google Anaytics jest tak przemyślanym systemem, że większość błędów projektowych można ominąć przy pomocy trochę bardziej zaawansowanej konfiguracji. Jednak parę razy mocno się nagłowiliśmy, żeby ominąć wszystkie błędy, które mogły być ominięte przy budowie serwisu. Tymczasem, po lekturze tego artykułu człowiek uświadamia sobie, że mając na uwadze kilka małych rzeczy możemy sobie znacznie ułatwić korzystanie z tej platformy. Za zgodą LunaMetrix prezentujemy Wam jego polską redakcję.
Przy projektowaniu strony internetowej, jeżeli mamy w zamyśle jej kompatybilność z Google Analytics, należy pamiętać o kilku istotnych sprawach. Oczywiście, świat się nie kończy, jeżeli nie będziesz miał w myślach Google Analytics przy projektowaniu swojego serwisu, ale skoro można zrobić to w fazie koncepcyjnej, to dlaczego nie stworzyć od razu strony, która będzie łatwo mierzalna? Z drugiej strony – zawsze powtarzam (mówi Robbin z LunaMetrix – od tej pory wszelkie wyrazy opinii będą słowami Robbina) – nie poświęcaj konwersji dla łatwości mierzenia. Jeżeli wiesz, że coś jest trudno mierzalne, ale masz podstawy aby twierdzić, że ten aspekt dobrze się konwertuje – zostaw go takim, jaki jest.
- Strona konwersji (wykonania celu). Staraj się projektować unikalne strony konwersji (np. strony podziękowania za zakup, ang. thank you page) dla każdego celu, który zamierzasz mierzyć. Pomyśl również o możliwości łączenia takich stron w jeden cel, który (jeżeli zajdzie taka potrzeba) możesz bez problemu skonfigurować. Załóżmy, że masz dwie strony konwersji: www.mysite.com/thanks/contactus oraz www.mysite.com/thanks/request-bid. Dzięki takiej strukturze linków możesz teraz skonfigurować dwa oddzielne cele dla poszczególnych stron lub połączyć je razem używając dopasowania części głównej (ang. head match), /thanks/ – jeżeli następnie chcesz sprawdzić wydajność każdego z nich musisz zajrzeć do raportu „Cele”.
- Wyszukiwanie wewnętrzne. Śledzenie wewnętrzne będzie o wiele łatwiejsze, jeżeli będziesz pamiętał o parametrze zapytania jak np. „q” dla ww.mysite.com/search/?q=Robbin. Dodatkowo mała wskazówka od nas – pamiętaj, aby parametr wyszukiwania pokazywał się nawet przy braku tych wyników (ostatnio pracowaliśmy przy stronie, na której tego brakowało).
- Śledzenie sekcji strony. Firmy, które chcą śledzić poszczególne sekcje strony (lub też stworzyć oddzielny profil dla tych sekcji) powinny mieć na uwadze roztropną konfigurację URLów tak, aby link jednoznacznie określał daną sekcję np. www.mysite.com/folderA oraz www.mysite.com/folderB itd. Wtedy jeżeli wchodzisz na poziom niższy /folderA, zobaczysz: /folderA/subfolder1 oraz /folderB/subfolder2 itd. Dlatego jeżeli nadasz silną strukturę folder/subfolder nie będziesz miał problemu ze śledzeniem poszczególnych sekcji strony. Wręcz będziesz miał dużą łatwość w konfigurowaniu filtrów i tworzeniu profili dla poszczególnych podstron.
- Sprawa domeny. Jonathan Weber z LunaMetrix zaznacza, że ta kwestia powinna być rozbita na dwa aspekty – a) staraj się używać swojej własnej domeny oraz b) jeżeli to jest niemożliwe, sprawdź czy domeny partnerów umożliwiają śledzenie krzyżowe (ang. cross-domain tracking).a) Jeżeli możesz prowadzić swój serwis na jednej domenie – nie wahaj się! Dziwią mnie firmy, które decydują się na drugą domenę w celu stworzenia mikro strategii. Takie postępowanie szkodzi nie tylko Google Analytics, ale również działaniom SEO. Jeżeli musisz już przechodzić z domeny do domeny, bądź przygotowany na implementację śledzenia krzyżowego (ang. cross-domain tracking) – w innym wypadku musisz zrezygnować z danych, które są niemożliwe do uzyskania bez tej implementacji.b) Powyżej, założyłem z góry kilka rzeczy, które dotyczą domen krzyżowych. Uchylając te założenia mógłbym zapytać – czy jesteś w stanie modyfikować na nich kod? Jeżeli np. korzystasz z przekserowania do płatności PayPal – czy aby na pewno możesz edytować kod na tej stronie?
- Subdomeny (ang. subdomains). Ludzie często pytają czy powinni stworzyć adres blog.mysite.com, czy mysite.com/blog. Jeżeli chodzi o Google Analytics – pierwsza wersja wymaga dodatkowej linijki kodu w sekcji kodu śledzącego (nic wielkiego). Ale jeżeli masz do wyboru, to pamiętaj, że subdomeny nie są tak dobre dla SEO jak foldery (mysite.com/blog).
- Ramki i ramki pływające. Z pewnością pojawią się trudności we współpracy Google Analytics i ramek, dlatego jeżeli to możliwe – zrezygnuj z nich.
- Przekierowania. Przekierowania po stronie serwera są najłatwiejsze do śledzenia – upewnij się, czy przekazywane są przy tym parametry zapytania np. jeżeli prowadzisz kampanię i dla tej kampanii masz specjalne linki – za zwyczaj są one bardzo długie. Dal wygody użytkowników skracasz ten link, aby był łatwy do zapamiętania np. http://www.mysite.com/free-report zamiast http://www.mysite.com/free-report-on-industry-performance?utm_source=internetconference&utm_medium=real&utm_campaign=conference. Chodzi o to, aby link „krótki” poprawnie przekierowywał do linku „długiego”.
- Małe rzeczy. Zwracaj uwagę na (niby) drobnostki np. >/path oraz /path/ (dodatkowy slash) albo ta sama strona z różnymi linkami. Oczywiście, można zmienić wykorzystując filtry, ale czy nie lepiej pomyśleć o tym wcześniej?
Artykuł zredakowany za zgodą LunaMetrics, LLC.
Edited with permission from LunaMetrics, LLC. If you prefer to read it in English go here: Designing a Google Analytics friendly site
Dodatkowo, w komentarzach można znaleźć następujące porady:
- Używaj zawsze małych liter w URLach,
- Używaj opisowych URLi jeżeli to możliwe,
- Nie wykorzystuje bezużytecznych parametrów w URLach,
- W przypadku stron e-commerce (i nie tylko) staraj się używać słów zamiast liczb dla kategorii i do określenia struktury stron (chyba, że to jest data).
Mam nadzieję, że te wskazówki okażą się dla Was pomocne. Jeżeli zachodzi potrzeba rozwinięcia któregoś z punktów bardziej szczegółowo – proszę o komentarz:)
Zachęcam również do dzielenia się Waszymi przemyśleniami na ten temat!