Ile kosztuje Google Analytics 360? W dzisiejszym artykule weźmiemy pod lupę właśnie temat ceny rozszerzonej wersji najpopularniejszego narzędzia do analityki danych online – Google Analytics 360. Wiele firm zastanawiających się nad zakupem licencji płatnej wersji tego narzędzia obawia się wysokich, nieuzasadnionych kosztów. Warto jednak przyjrzeć się temu z bliska i zrozumieć, ile wynosi i jak obliczyć realną cenę licencji. Na początku jednak, należy się zastanowić czy w Twoim konkretnym przypadku, ta konkretna inwestycja będzie odpowiednim rozwiązaniem.
Kiedy warto rozważyć inwestycję w Google Analytics 360?
Jak obliczyć swoją cenę Google Analytics 360?
Co zawiera się w cenie licencji Google Analytics 360?
Podsumowanie
Zanim odpowiemy sobie na pytanie o cenę Google Analytics 360, należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy naprawdę potrzebujesz ulepszonej wersji Google Analytics. Patrząc przez pryzmat naszych obecnych klientów, zauważamy, że firmy korzystające z wersji płatnej tego narzędzia generują co najmniej 5 milionów przychodu netto miesięcznie. To od razu sugeruje, że jest to opcja skierowana raczej do dużych organizacji, operujących dużą ilością danych (wysoki poziom ruchu w witrynie i/lub aplikacji mobilnej oraz wysoka liczba zdarzeń).
W pierwszym kroku należy przeanalizować ograniczenia, jakie ma Google Analytics 4. Jednym z nich jest to, związane z Google BigQuery. Bezpłatna wersja Google Analytics 4 jest w stanie przesyłać do Google BigQuery maksymalnie jeden milion zdarzeń dziennie. Przy określaniu liczby zdarzeń, należy wziąć pod uwagę liczbę użytkowników oraz liczbę stron jakie odwiedzają. Idąc dalej, dochodzimy do liczby wykonywanych przez nich interakcji, takich jak kliknięcia w elementy strony, scrollowanie jej czy odtwarzanie filmów video.
Dodatkowo należy dodać do tego zdarzenia z aplikacji mobilnej, w której użytkownicy są zdecydowanie bardziej zaangażowani i przeważnie generują więcej aktywności niż w przypadku aplikacji webowej. Po przeprowadzeniu dokładnej analizy liczby zdarzeń, ,może okazać się, że limit miliona zdarzeń dziennie jest niewystarczający, co stanowi jasny sygnał do rozważenia inwestycji w płatną wersję.
Jak już zostało wspomniane na początku, najczęściej to większe firmy inwestują w Google Analytics 360. Często posiadają one specjalistyczne zespoły lub przynajmniej dedykowane osoby odpowiedzialne za analitykę. Ci eksperci odpowiedzialni są za analizę danych, ich przedstawienie, wyciąganie wniosków i tworzenie rekomendacji na podstawie zgromadzonych informacji.
Obecność takich osób lub zespołów świadczy o tym, że prawdopodobnie istnieją w niej zdefiniowane procesy, które obejmują optymalizację kampanii czy raportowanie i działania związane z optymalizacją współczynnika konwersji. Dzięki temu analizy są systematyczne i pozwalają na skuteczne działania oparte na danych.
Obecność specjalistów sprawia, że w toku analiz szybko ujawniają się ograniczenia bezpłatnej wersji Google Analytics. Zdarza się to szczególnie wtedy, gdy chcemy dokładniej prześledzić aktywność użytkowników oraz segmentować dane na bardziej szczegółowym poziomie niż obecnie. Ograniczenia związane z próbkowaniem danych, progowaniem czy innymi mechanizmami, które nie pokazują pełnego obrazu danych, stają się wtedy widoczne i uciążliwe.
To właśnie drugi z sygnałów skłaniających firmy do inwestycji w Google Analytics 360 – moment, w którym firma potrzebuje prowadzić zaawansowane analizy na dużych zbiorach danych. Do osiągnięcia pożądanego efektu, płatna wersja staje się kluczowa, ponieważ daje dużo większe możliwości szczegółowej analizy gromadzonych danych.
Kolejnym istotnym argumentem, skłaniającym do rozważenia zakupu licencji Google Analytics 360, jest rozbudowany ekosystem stron i serwisów. W poprzedniej wersji narzędzia, Universal Analytics, istniała klarowna struktura konta, które zawierało usługę, w ramach której dostępne były konfigurowalne widoki pomagające w organizowaniu danych. Niestety, w Google Analytics 4 ówczesna struktura została zniesiona. Nie oznacza to jednak, że Google Analytics 360, nie oferuje udogodnień w zakresie zarządzania złożonymi ekosystemami danych.
Wprowadzenie funkcjonalności takich jak subproperties czy roll up properties staje się kluczowe dla efektywnego zarządzania dużym ekosystemem stron i serwisów w nowej odsłonie Google Analytics. Dzięki nim możemy w ramach jednej usługi wydzielić specyficzną część ruchu, (np. dla określonej kategorii produktowej czy danego rynku graficznego), co znacząco ułatwia analizę danych. Subproperties pozwalają więc na lepszą segmentację, natomiast roll up properties umożliwiają agregację danych do jednego konta zbiorczego.
Rozbudowany ekosystem analityczny to trzeci powód, w efekcie którego firma powinna zastanowić się nad inwestycją w Google Analytics 360. W przypadku rozbudowanych ekosystemów stron i serwisów, płatna wersja narzędzia stanowi kluczowy element umożliwiający efektywne zarządzanie danymi i uzyskiwanie wartościowych wniosków.
Czwartym kluczowym czynnikiem, który skłania firmy do rozważenia inwestycji w Google Analytics 360, jest wymóg posiadania service level agreement (SLA). Jeżeli nie napotkaliśmy wcześniej wspomnianych ograniczeń związanych z ruchem, analizą danych czy strukturą ekosystemu, warto zastanowić się nad obecnym SLA. Jest to istotne zwłaszcza w przypadku dużych korporacji o międzynarodowym zasięgu, które wymagają spełnienia określonych standardów bezpieczeństwa.
Service level agreement gwarantuje, że dane są zbierane i przetwarzane w sposób gwarantujący bezpieczeństwo, co jest szczególnie istotne dla biznesów operujących na dużą skalę. Warto zaznaczyć, że jedynie płatna wersja Google Analytics 360, spełnia te wymagania w stu lub niemal stu procentach.
Na etapie rozważań dotyczących zakupu licencji Google Analytics 360, jednym z pierwszych pytań pojawiających się pytań jest to, dotyczące ceny samej licencji. Na rynku krążą różne mity, szczególnie że aktualnie mamy do czynienia z okresem zmian w narzędziach analitycznych (migracja do Google Analytics 4 oraz jego odpowiednia konfiguracja) , co również wpływa na zmiany w cenniku. W porównaniu z wcześniejszą wersją (Universal Analytics), obecny cennik zależy od kilku czynników, które szczegółowo omówiłem wcześniej. Dla przypomnienia są to:
Rzeczywisty koszt licencji jest wypadkową tych trzech elementów, gdzie kluczowy wpływ ma liczba generowanych zdarzeń.
Warto zauważyć, że korzystając z subproperties i roll-up properties, definiujemy kategorie usług, z których główną nazwiemy usługą źródłową. Tworząc subroperties (odpowiednik widoków w Universal Analytics), liczba zdarzeń z usługi źródłowej zostaje zwiększona o 50% dla każdej pojedynczej subproperty. Przykładowo, jeśli mamy 100 milionów zdarzeń w usłudze źródłowej i cztery subproperties, generujące po 25 milionów zdarzeń, to łącznie mamy 100 milionów z usługi źródłowej i 50% ze 100 mln z subproperties (4*25 mln), co daje łącznie 150 milionów zdarzeń. Tą wartością powinniśmy się kierować, przy określaniu poziomu ceny.

Sprawa wygląda podobnie, w temacie zależności ceny od wykorzystywanych roll-up properties. Są one użyteczne szczególnie wtedy, gdy firma posiada więcej niż jedną usługę źródłową (gdzie każda z nich odpowiada np. poszczególnym produktom, markom czy regionom geograficznym). Dzięki stworzeniu roll-up property, uzyskamy zagregowany widok danych z wybranych source properties. Jej (lub ich) wykorzystanie również wpłynie na naszą cenę licencji Google Analytics 360 – zdarzenia wygenerowane w roll-up property definiowane są jako 0,5 zdarzenia generowanego w usługach. Posługując się analogicznym do powyższego przykładem: jeśli mamy 100 milionów zdarzeń w roll-up property i cztery usługi źródłowe, generujące po 25 milionów zdarzeń, to łącznie mamy 100 milionów z usługi źródłowej i 50% ze 100 mln z usług źródłowych (4*25 mln), co daje łącznie 150 milionów zdarzeń. Tą wartością powinniśmy się kierować, przy określaniu poziomu ceny.

Roll-up property – – obliczanie sumy zdarzeń do rozliczenia
Cena, lub raczej poziom cennika, w który wchodzimy, będzie więc uzależniony od liczby generowanych zdarzeń, zmieniając się co każdy kolejny milion. Im większy ruch generujemy, tym niższe są wzrosty w wysokości progów cenowych dla każdego kolejnego miliona zdarzeń. Wzrost ceny jest tutaj więc odwrotnie proporcjonalny do poziomu wygenerowanych zdarzeń (wraz ze wzrostem liczby zdarzeń, tempo wzrostu ceny spada).
Opierając się na naszych doświadczeniach możemy stwierdzić, że jej średni miesięczny koszt waha się w granicach 3-4 tysięcy euro. Oczywiście jest to średnia, a cena w konkretnych przypadkach zależy od omówionych wcześniej czynników.
Jaką wartość oprócz samego narzędzia otrzymamy w cenie licencji Google Analytics 360?
Jest to dla nas kluczowe, gdyż przy zakupie tego rodzaju narzędzia, często pojawia się pytanie o zwrot z inwestycji. Odpowiedź jest prosta – będzie on zerowy, jeśli nie podejmiesz działań na podstawie zebranych danych i nie wykorzystasz ich do podejmowania decyzji. W tym obszarze również służymy wsparciem doświadczonego zespołu.
Podsumowując, na pytanie o cenę Google Analytics 360 można jednoznacznie odpowiedzieć tylko następująco: to zależy. Zależy głównie od trzech kluczowych czynników: liczby generowanych zdarzeń, struktury konta i wykorzystania subproperties oraz roll-up properties. Dodatkowo, region, w którym chcesz zakupić licencję również ma wpływ na ostateczną cenę, choć jest to zazwyczaj najmniej zmienny czynnik. Z naszego doświadczenia miesięczny koszt licencji waha się zazwyczaj w przedziale 3-4 tysiące euro. Jeżeli masz więcej pytań dotyczących zakupu licencji Google Analytics 360, skontaktuj się z nami i umów się na bezpłatną konsultację z naszym specjalistą.
Historie sukcesów
Ostatnie wpisy na blogu