uPacjenta.pl zdecydowało się wdrożyć server-side GTM, co pozwoliło odzyskać część utraconych danych sprzedażowych, uporządkować atrybucję i zbudować znacznie bardziej odporną architekturę analityczną.
Branża: Platforma medyczna
Klient: House-Med S.A. (Kraków, Polska)
Strona: www.upacjenta.pl

W dojrzałym marketingu dane nie mogą być „w przybliżeniu poprawne”. Muszą być wystarczająco precyzyjne, by dało się na nich oprzeć decyzje dotyczące budżetu, efektywności kanałów i wzrostu.
Właśnie z takim wyzwaniem zmierzył się upacjenta.pl – dynamicznie rozwijający się serwis z obszaru medycznego i e-commerce, działający w środowisku, w którym kluczowe znaczenie mają zarówno jakość pomiaru, jak i kontrola nad prywatnością danych.
Dotychczasowy model śledzenia opierał się na klasycznym podejściu client-side. W praktyce oznaczało to rosnącą podatność na blokowanie przez przeglądarki, adblocki i mechanizmy ochrony prywatności.
Efekt był prosty: część danych nie docierała do narzędzi analitycznych, a część traciła swoją wartość przez błędy atrybucji i niespójność sesji.
Dlatego celem projektu nie było wyłącznie wdrożenie nowej technologii, ale przede wszystkim przywrócenie wiarygodności danych i zbudowanie pomiaru gotowego na współczesne realia digitalu.
Przed wdrożeniem zidentyfikowaliśmy kilka problemów, które bezpośrednio wpływały na jakość analityki i skuteczność działań marketingowych.
Znacząca część zdarzeń była blokowana po stronie przeglądarki, co ograniczało widoczność konwersji w GA4. Jednocześnie aż 22% sesji trafiało do kategorii (not set), co istotnie utrudniało ocenę, które kanały marketingowe realnie generują wartość.
Dodatkowym problemem było zrywanie sesji i zaburzone łączenie ścieżek użytkownika – m.in. na styku zgód CMP, architektury SPA oraz działania zewnętrznych narzędzi. W efekcie raportowanie nie zawsze odzwierciedlało rzeczywiste zachowanie użytkowników.
W środowisku medycznym równie ważny był aspekt compliance. Klient potrzebował większej kontroli nad tym, jakie dane opuszczają jego ekosystem i w jakiej formie trafiają do zewnętrznych platform.
Zaprojektowaliśmy i wdrożyliśmy architekturę server-side Google Tag Manager, która przejęła kluczowe elementy pomiaru, atrybucji i kontroli danych.
Zakres prac objął:

To podejście pozwoliło nie tylko uszczelnić pomiar, ale też zbudować architekturę, która daje klientowi większą niezależność od ograniczeń przeglądarek i platform.
Projekt był realizowany w elastycznym modelu współpracy, dopasowanym do organizacji i potrzeb klienta. Część działań była realizowana po naszej stronie, a część po stronie upacjenta.pl.
To pokazuje, że potrafimy prowadzić wdrożenia zarówno kompleksowo, jak i w modelu partnerskim, ściśle współpracując z zespołem klienta.
Analiza danych z okresu testowego pokazała wyraźną poprawę jakości pomiaru i atrybucji.
W modelu server-side raportowanie transakcji było wyższe o od 1% do 14% dziennie względem wcześniejszego modelu client-side.
Udział ruchu Google / organic wzrósł z 46% do 61%, co pokazało, że wcześniejszy model nie odzwierciedlał w pełni rzeczywistego źródła wizyt.
Liczba raportowanych sesji spadła o 2–4%, co było pozytywnym sygnałem – oznaczało lepsze łączenie hitów w ramach jednej wizyty i eliminację sztucznych resetów sesji.
Odsetek sesji bez zdarzenia session_start spadł do 0,2–0,5%, co potwierdziło poprawę w obszarze session stitching i spójności danych.

Największą wartością tego wdrożenia nie była sama zmiana technologii. Kluczowe było to, że upacjenta.pl odzyskało większą kontrolę, większą precyzję i większe zaufanie do danych.
Dzięki temu:
W praktyce oznacza to nie tylko lepszy pomiar „tu i teraz”, ale również gotowość do bardziej zaawansowanych scenariuszy optymalizacji i aktywacji danych.
Wdrożenie server-side GTM stworzyło bazę pod dalsze inicjatywy z obszaru data-driven growth.
Ta architektura otwiera drogę do:
To właśnie dlatego patrzymy na server-side tracking nie jak na pojedyncze wdrożenie techniczne, ale jak na element infrastruktury wzrostu.

Ten projekt pokazał, że problemy z jakością danych bardzo często nie wynikają z braku ruchu czy słabszych kampanii, ale z ograniczeń samego modelu pomiarowego.
W przypadku upacjenta.pl przejście na server-side GTM pozwoliło odzyskać część utraconych danych sprzedażowych, uporządkować atrybucję i zbudować znacznie bardziej odporną architekturę analityczną.
Bo kiedy dane stają się dokładniejsze, marketing może działać pewniej. A kiedy pomiar zaczyna nadążać za biznesem, łatwiej skalować to, co naprawdę działa.
Historie sukcesów
Ostatnie wpisy na blogu