Copywriting, content lub po prostu… treści. Jedni traktują je jako “zapychacze”, które po prostu trzeba umieścić na stronie internetowej lub w e-sklepie. Inna grupa podchodzi do nich “po macoszemu” – dbając o stylistykę, brak błędów, a także odpowiedni dobór słów, ale niezbyt przejmując się ich rolą. Z kolei jeszcze inni robią to całkiem “na serio” – wykorzystując copywriting po to, aby pozwalał realizować konkretne cele biznesowe.
Prawda jest jednak taka, że odpowiednio przygotowanie oraz zaprezentowane treści mogą stanowić prawdziwy game-changer praktycznie każdego biznesu działającego online. Poprawiający wyniki pozycjonowania, budujący zaangażowanie i lojalność odbiorców. Aż wreszcie – doprowadzający do konwersji, które w zależności od specyfiki, jak i potrzeb konkretnych firm, mogą przyjmować najróżniejsze formy (generowanie lead’ów i zapytań, pobrania plików, sprzedaż itp.).
Jednak, aby tak mogło się stać – copywriting trzeba traktować poważne – skupiając się nie tylko na odpowiednim doborze słów, tonu czy sposobów komunikacji, ale przede wszystkim – właściwym mierzeniu efektów.
Czy z pozoru tak techniczna i matematyczna dziedzina analityki oraz (równie pozornie) humanistyczny copywriting, mogą iść ze sobą w parze? Tym artykułem udowodnię Ci, że tak 😊! Czytaj do końca, aby dowiedzieć się, co oraz w jaki sposób warto mierzyć, aby dowiedzieć się, czy teksty, które umieszczasz na swojej stronie www lub platformie e-commerce, aby na pewno w pełni realizują swoje zadania.
Co znajdziesz w tym artykule?
Analityczne podejście do copywritingu. Jakie parametry warto brać pod uwagę podczas badania jego efektywności?
Sprawdź, jak teksty przekładają się na ruch na Twojej stronie
Dowiedz się, “czy” i w jaki sposób angażują Twoich użytkowników
Upewnij się, że robią to, co najważniejsze – zarabiają
Analiza copywritingu – podsumowanie
Praca analityków internetowych (i nie tylko), ma to do siebie, że z pewnością są oni w stanie mierzyć wszystko i to na wiele różnych sposobów. Z uwagi, że to artykuł blogowy, a nie obszerny i wielostronicowy e-book – pozwól, że w dalszej części skupię się na 3 podstawowych obszarach: ruchu, zaangażowaniu oraz konwersji. Dowiedz się, na co może wpływać copywriting oraz w jaki sposób możesz to mierzyć.
Jeżeli choć trochę zajmujesz się dziedziną związaną z pozycjonowaniem serwisów www, to z pewnością zdajesz sobie sprawę z jednej ważnej rzeczy. Tego, że z każdą kolejną aktualizacją swoich algorytmów, Google coraz bardziej docenia nie prowadzące do stron odnośniki (tzw. linkbuilding), a właśnie znajdującą się na nich treść. W przypadku branży e-commerce możemy zatem mówić o opisach produktów, kategorii, a nawet wpisach na blogu, zaś w przypadku stron – treściach konkretnych zakładek, jak również artykułach blogowych.
Wnioski? Profesjonalny copywriting pozwala tworzyć teksty, które budują widoczność serwisu, a co najważniejsze – sprowadzają do niego wartościowy ruch z wyszukiwarki.
Do tego obszaru możesz podejść na dwa sposoby.
Załóżmy, że wdrożone na stronę (lub e-sklep) teksty spełniły swoją funkcję. “Podbiły” Twoje pozycje w wyszukiwarce, co następnie poskutkowało znacznym wzrostem ruchu organicznego. Czy to już wszystko, co możesz analizować w copywritingu? Skoro zadałem takie pytanie, to z pewnością domyślasz się, że nie do końca. I wiesz co? Masz w tym 100-procentową rację 😉.
Mianowicie, gdy tekst wypełnią swoją misję i przyczynią się do wygenerowania traffic’u – warto rzucić okiem na to, w jaki sposób są konsumowane przed odbiorców.
Do niedawna był to – znany z odchodzącego już Universal Analytics – współczynnik odrzuceń (z ang. bounce rate). Obecnie – wykorzystywany w Google Analytics 4 – wskaźnik zaangażowania. Jedna, jak i druga opcja mogą być podstawą do wyciągania wniosków na temat, czy taka treść jest dla użytkowników wartościowa i zachęca do dalszej eksploracji serwisu.
Teoretycznie: jeśli teksty spełniają swoją funkcję, czyli są wartościowe dla userów, a firmom pomagają realizować cele biznesowe – zaangażowanie powinno rosnąć, a bounce rate – spadać.
Warto pamiętać, że ostatecznie najważniejszy jest biznes, a więc nie liczba odwiedzin, czas spędzony na stronie czy ilość “przeklinanych” zakładek. W finalnym rozrachunku liczy się bowiem to, czy dane teksty pozwoliły Ci realizować konkretne cele (KPI) – określane wygenerowanymi lead’ami, liczbą pobrań, wykupionymi subskrypcjami, czy wreszcie – sprzedażą Twoich produktów lub usług.
Tu sprawa jest nadzwyczaj prosta. Jeżeli po napisaniu oraz opublikowaniu treści zaczynasz zauważać, że analizowane parametry „rosną” – to może znaczyć, że copywriting spełnił swoje zadanie. Jeśli jest odwrotnie, a publikacja contentu spowodowała spadki – warto wyciągnąć wnioski i wprowadzić działania naprawcze.
No, chyba że ponownie – Twoje zmiany zbiegły się w czasie z update’em od Google’a. Wówczas całość należy przeanalizować w znacznie szerszym spektrum. Ale to już temat na osobny wpisy 😉!
To był wpis gościnny, który z wielką przyjemnością przygotowałem specjalnie dla Conversion. Mam nadzieję, że lektura tego artykułu dostarczyła Ci sporo przydatnych informacji, a także skłoniła do dodatkowych przemyśleń. Jeżeli chcesz poszerzać swoją wiedzę z obszaru analityki internetowej – sprawdź inne wpisy z bloga Conversion.
A jeśli zależy Ci na zdobywaniu nowych informacji z obszaru szeroko pojętego contentu – gorąco zachęcam Cię do odwiedzenia mojego bloga o copywritingu.
Historie sukcesów
Ostatnie wpisy na blogu